środa, 13 czerwca 2012

John Marsden „Jutro”




„Kiedy zaczęła się wojna”

Czy przyszło Wam do głowy kiedykolwiek, że w naszym kraju, gdzie wiedziemy spokojne życie, mogłaby wybuchnąć wojna? Co by się stało, gdyby nagle wojsko jednego z sąsiednich państw wkroczyło na teren naszego? Jakbyśmy zareagowali? Czy byśmy spanikowali? A może z pewnością siebie stawilibyśmy opór najeźdźcy? Wśród nas zapewne znaleźliby się i tacy, i tacy. A jaki los spotkał Ellie, Homera, Fi, Corrie, Lee, Robyn, Chrisa i Kevina?
Ellie i jej przyjaciele postanowili jechać na biwak. Całe pięć dni bez pomocy rodziców, z dala od cywilizacji. Tylko oni i łono natury. Dlatego wybierają się do Piekła, lecz tam zamiast wzmożonej aktywności fizycznej dopada ich straszne lenistwo – prócz tego, co muszą, nie robią nic. Wolą leżeć do góry brzuchami i pochłaniać kolejne ilości niezdrowego jedzenia. Niestety, sielanka szybko się kończy i muszą wracać do domu, normalnych zajęć, szkoły. Niestety, po powrocie wszystko jest dziwne. Zastają martwe zwierzęta, nigdzie nikogo nie ma – zniknęli wszyscy – od dorosłych po dzieci. Domy zostawione tak, jakby lada moment mieli wszyscy wrócić. Nie działają telefony, nie ma światła… A to wszystko dlatego… że chyba zaczęła się wojna.

„Piekło tworzą ludzie. Może to my jesteśmy Piekłem?”

Przyjaciele nie wiedzą, co robić. Z jednej strony wiedzą, że coś jest nie tak, że może rzeczywiście nastąpiła inwazja. Z drugiej strony jednak mają nadzieję, że to tylko głupi kawał, że lada moment wszyscy wyjdą z ukrycia cali i zdrowi i krzykną „Mamy cię!”.
Bardzo podobała mi się nie tylko fabuła, ale i kreacja bohaterów. Byli bardzo zapadający w pamięć i poruszający serca. Niesamowicie potrafili przemówić do mnie i pokazać mi świat, jakim go widzą. Najbardziej byłam pod wrażeniem postaci Ellie. Autor, jako mężczyzna, pokazał ją w bardzo dziewczęcy sposób. Nadał jej kobiecy charakter i tok myślenia. Byłam pod wrażeniem, bo nie wiem, czy sama byłabym w stanie pisać z punktu widzenia mężczyzny. Podziwiam, że pan Marsden odważył się na ten krok.
Autor ma bardzo dobry warsztat. Nie używa prymitywnego języka i świetnie radzi sobie z opisami. Nie przynudza, a sceny akcji są niezwykle interesujące. Czuć w nich napięcie. W tej książce wszystko jest nieprzewidywalne. Każda kolejna akcja powodowała, że czułam niepokój o bohaterów - bałam się o nich. Nie mogłam przewidzieć, co się stanie i strasznie się obawiałam, iż komuś stanie się krzywda.
Najbardziej polubiłam Ellie, Homera i Robyn. Losy tej trójki najbardziej mnie interesowały, najzacieklej im dopingowałam i chciałam czytać o nich jak najwięcej, co nie znaczy, że innych nie lubiłam. Po prostu w tak licznym gronie łatwo znaleźć faworytów. Wszyscy byli równie mocno interesujący i mieli zróżnicowane osobowości. W każdym z nich można odnaleźć cząstkę siebie, co bardzo mi się podobało.
Bardzo mi się ta książka podobała. Jest taka inna, świeża. Nie mogę zrozumieć, jakim cudem początkowo opierałam się jej tak długo. Teraz wręcz nie mogę się doczekać, aż sięgnę po kolejną część. I mam nadzieję, że uda mi się to zrobić szybko, bo nigdy nie wiadomo, co nadejdzie jutro!
9/10

26 komentarzy:

  1. Zdecydowanie moje klimaty ;) Czekam tylko na okazję, żeby przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale się zgrałyśmy, ja własnie opublikowalam reckę czwartej częsci ;) Ale co do jedynki - dobra powieść, choć pamiętam, że zaraz po przeczytaniu byłam lekko rozczarowana, bo spodziewałam się czegoś zgoła odmiennego ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale wysoka ocena :D Właśnie ostatnio siostra mnie przekonała, że warto przeczytać, wiec jestem ciekawa czy jak skończę będziemy miały podobne odczucia ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam i również uważam, że książka jest wspaniała.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. coś dla mnie :)
    niech no tylko w końcu wpadnie mi w ręce...

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czytałam, opis z tyłu książki jakoś do mnie nie przemawia, ale po tylu pozytywnych recenzjach muszę w końcu się za nią zabrać:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja przeczytałam już cztery tomy i naprawdę polecam :) Żałuję tylko, że nie mam możliwości przeczytania kolejnych.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pora chyba nadrobić zaległości i wreszcie zapoznać się z tą serią. Tym bardziej, że ocena jaką wystawiłaś tej książce jest naprawdę bardzo zachęcająca.

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam tę książkę już dość dawno i pamiętam, że po przeczytaniu mi się spodobała, a teraz jakoś moje uczucia opadły i nie uważam, że była aż taka znowu świetna. Ale chętnie sięgnę po kolejną część, bo nawet ją posiadam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam pierwsze 4 tomy. ^^ Na podstawie pierwszej jest film, który polecam do obejrzenia. ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Po przeczytaniu byłam oczarowana, książka wywiera duże wrażenie i zmusza do myślenia.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam taki plan "odhaczyć" sobie tę serię w wakacje ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czytałam i bardzo mi się podobała.:D

    OdpowiedzUsuń
  14. Wypożczyłam pierwsze dwie części ostatnio z biblio i chyba dzisiaj zacznę :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwsze dwie części mam za sobą i pora na kolejne!

    OdpowiedzUsuń
  16. Też uważam, że ta książka jest inna, lepsza. Niedługo zabieram się za kontynuację i mam nadzieję, że będą tak samo dobre jak ta ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Właśnie planuję to przeczytać :). W tym natłoku książek o wampirach, "Jutro" się wyróżnia. Może być naprawdę fajna.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie mam aż tak wielkiego przekonania co do tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam. :) Poluję właśnie na 6 część.

    OdpowiedzUsuń
  20. Od dawna poluję na tę książkę w bibliotece. ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Widzę, że poczytujesz "Ja anielica". Ponoć o wiele gorsze od 1 części :(


    Zapraszam na: http://recenzentka-fawelotte.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam tę serię, jest to jedna z moich ulubionych :).

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam nadzieje, że druga część również Ci się spodoba. Jak dla mnie jest lepsza.

    OdpowiedzUsuń
  24. wczoraj oglądałam odcinek Kino kanapa książki, że sama Dorota Wellman zachwala tą serię. coś w tym musi być ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo lubię tę serię :)

    OdpowiedzUsuń

Witaj drogi czytelniku!
Miło mi będzie, gdy wyrazisz swoją opinię, nawet jeśli krótko. Dobrze wiedzieć, że czytasz to, co piszę, że komuś się to przydaje, podoba. Krytyka, lecz uzasadniona, także mile widziana :)
Pozdrawiam